
Calvin Sun w pracy „5 easy ways to commit career suicide” opisuje pięć najczęstszych błędów, które mogą decydować o naszym życiu zawodowym. W większości wcale nie są bezpośrednio związane z obowiązkami w pracy.
Opisane przez Suna błędy dotyczą relacji z przełożonymi i współpracownikami. Są tu przedstawione na podstawie opracowania zamieszczonego w portalu IDG.pl.
Błąd pierwszy: Palenie mostów
Ci, którzy odchodzą z pracy w przyjaznej atmosferze, mają znacznie większe szanse na ponowne zatrudnienie w razie niepowodzenia. Mogą też liczyć na wsparcie byłego pracodawcy. Biznes działa w warunkach ograniczonego dostępu do wysoko kwalifikowanych pracowników i zawsze będzie potrzebował doświadczonych kadr. Największym problemem mogą być osobiste animozje. Zmiana pracy w miłej atmosferze może tylko pomóc w dalszej karierze.
Błąd drugi: Narażanie dobrego imienia firmy
Wielu pracowników w kontaktach z klientami podważa profesjonalizm kolegów i wytyka ich błędy. Godzi to w dobre imię firmy. A to może być pretekstem do zwolnienia. Najlepiej zakładać, że każdy pracownik odpowiada za siebie i swój zespół. W kontaktach z klientami, osobami z innych działów i kierownictwem firmy przynajmniej sprawiaj wrażenie solidarności ze współpracownikami. W ten sposób zachowasz choćby pozory wewnętrznej spójności firmy. Konflikty z kolegami z pracy lepiej rozwiązuj w cztery oczy.
Błąd trzeci: Publiczne krytykowanie szefa
Próby poprawiania pomyłki zwierzchnika np. wygłaszającego przemówienie, nie pomagają reputacji firmy, szefa ani sytuacji zawodowej pracownika. Zalecenia szefa wolno podważać publicznie tylko w razie bezpośredniego zagrożenia życia lub reputacji przełożonego i pracowników. Dopuszczalna jest krytyka podczas zamkniętych narad. W innych przypadkach obowiązuje dyskrecja. W naprawdę ważnej sprawie możesz zaryzykować i zwrócić uwagę szefowi w cztery oczy. Jeśli pomyłka jest mało istotna, lepiej ją przemilcz.
Błąd czwarty: wysłanie niestosownego maila do nieodpowiedniego adresata
Fatalnie jeśli wysłany przez nas e-mail trafi do nieodpowiedniego adresata albo obrazi odbiorcę. Klientów nic bardziej nie denerwuje, niż źle zaadresowana wiadomość, traktująca o firmie konkurencyjnej. Dokładnie sprawdzaj więc wiadomości przesyłane poszczególnym klientom. Zastanów się, czy odpowiedź nie jest obraźliwa i czy jest jednoznaczna. W miarę możliwości nie cytuj całej wcześniejszej korespondencji - wystarczy poprzednia wiadomość, by adresat zorientował się, o co chodzi. Przede wszystkim zaś uważnie sprawdzaj adresatów i waż słowa. Niekiedy lepsza jest rozmowa telefoniczna lub osobiste spotkanie.
Błąd piąty: Niestosowne zachowanie podczas firmowej imprezy
Szczegóły etykiety obowiązującej na firmowych spotkaniach są różne, ale wszędzie jest granica między imprezą biznesową a prywatnym spotkaniem z kolegami z pracy. Na imprezie firmowej nie rób niczego, czego nie zrobiłbyś w biurze. Umiarkowanie jedz i pij – zwłaszcza alkohol. W ten sposób możesz też uniknąć niepotrzebnego stresu w pracy w dzień po imprezie.
źródło: www.qpracy.pl