
Każdego dnia firmy prowadzące rekrutacje dostają na swoje skrzynki e-mail dziesiątki, a nawet setki aplikacji. Wiele z nich zawiera elementy, które irytują kadrowców i przekreślają szanse aplikujących na kolejny etap rekrutacji. Jakie błędy popełniane są najczęściej?
BRAK NUMERU REFERENCYJNEGO
To tylko z pozoru mało istotna informacja. Jeśli firma prowadzi rekrutację na kilka stanowisk i dostaje setki aplikacji, brak numeru referencyjnego zwyczaje utrudnia kadrowcom pracę . Jeśli pracownicy działu kadr są zagonieni, e-mail bez numeru referencyjnego w tytule lub treści może od razu wylądować w koszu: jeśli nie stosujesz się do prostych wskazówek zawartych w ofercie pracy, to z wykonywaniem właściwych obowiązków też możesz mieć problemy.
NIEWŁAŚCIWE ZDJĘCIE
Przed wklejeniem zdjęcia do CV należy dobrze je skompresować. Zbyt „ciężkie” zdjęcie może spowodować, że wiadomość e-mail nie zostanie dostarczona do odbiorcy lub zablokuje na kilka minut komputer rekrutującego. Ani jedno ani drugie nie przybliży nas do rozmowy kwalifikacyjnej.
Aplikujący często załączają zdjęcie jako osobny plik. Taką fotografię również należy dobrze skompresować. Za każdym razem sprawdźmy też, jaką „fotkę” załączyliśmy. Wysyłanie przez pomyłkę – lub celowo – zdjęcia z wakacji lub niekompletnym stroju jest zwyczajnie nieprofesjonalne.
NIESTANDARDOWE USTAWIENIA
Aplikacja wysyłana w postaci pliku elektronicznego powinna opierać się na standardowych czcionkach i ustawieniach. Nie wszystkie komputery posiadają ten sam system operacyjny i wersję oprogramowania, a nietypowe ustawienia mogą sprawić, że aplikacja stanie się nieczytelna. Zrezygnujmy też z ozdobników (ramek, grafiki, itp.).
BŁĘDY STYLISTYCZNE I LITERÓWKI
W sieci Internet aż roi się od niepoprawnej pisowni. Jednak aplikacja, a także sam e-mail, który wysyłamy do pracodawcy, są naszą wizytówką. Wszelkie błędy ortograficzne, stylistyczne, literówki oraz błędy wynikające z metody „kopiuj-wklej” świadczą o braku staranności ze strony kandydata. Lepiej trzy razy dokładnie przeczytać aplikację oraz poprosić kogoś o jej sprawdzenie, niż wysyłać dziesiątki aplikacji z błędami.
żródło: Internetowy Serwis Pracy JOBS.PL
Autor: Anna Giertler, Internetowy Serwis Pracy JOBS.PL